Adam Sandler, znany ze swojego swobodnego ubioru, również podczas ceremonii wręczenia Oscarów zdecydował się na nieformalny strój. Aktor i komik miał na sobie rozpinaną bluzę z kapturem w kolorze jasnoniebieskim i szorty. To przykuło uwagę prowadzącego galę Conana O'Briena.
- W tak prestiżową noc ważne jest, aby wszyscy byli odpowiednio ubrani - powiedział O’Brien, szydząc, że Sandler był "ubrany jak facet grający w wideo pokera o drugiej w nocy". - Nikt nawet nie pomyślał o tym, co mam na sobie, dopóki ty o tym nie wspomniałeś! - odkrzyknął Sandler. - Podoba mi się, jak wyglądam, ponieważ jestem dobrym człowiekiem. Nie obchodzi mnie, co noszę, a czego nie - dodał aktor. - Czy moje szykowne spodenki sportowe i bluza tak cię uraziły, że musiałeś mnie wyśmiać przed moimi kolegami?

Zobacz również

Chiński sąd wydał przełomowe orzeczenie: firmy nie mogą zwalniać pracowników wyłącznie po to, by zastąpić ich sztuczną inteligencją i obniżyć koszty działalności. ??
Sprawa dotyczyła pracownika firmy technologicznej, którego stanowisko zostało zautomatyzowane. Pracodawca próbował przenieść go na inne stanowisko i znacząco obniżyć wynagrodzenie. Gdy pracownik odmówił, został zwolniony. Sąd uznał jednak takie działanie za niezgodne z prawem.
W uzasadnieniu podkreślono, że wdrażanie AI jest decyzją biznesową, ale nie może stanowić automatycznej podstawy do zwolnień bez zapewnienia pracownikowi realnej alternatywy. Firmy powinny najpierw oferować przekwalifikowanie lub inne odpowiednie stanowiska, zamiast eliminować miejsca pracy wraz z postępem automatyzacji.
To ważny sygnał pokazujący, że nawet w erze dynamicznego rozwoju sztucznej inteligencji prawa pracowników i ludzki wymiar pracy nadal mają znaczenie.

