Losowe wpisy
Dodano: 25.03.2026
Dodano: 30.09.2021
autor: Jackson
Dodano: 05.08.2021
autor: Jackson
Jedenaście lat temu ówczesna 27-letnia modelka, Turia Pitt, brała udział w maratonie, podczas którego została uwięziona w płonącym lesie. 64 procent jej ciała uległo dotkliwym poparzeniom. Lekarze ostrzegali, że dziewczyna może tego nie przeżyć.
czytaj dalej
Kiedy zdarzył się wypadek, chłopak Turii, Michael Hoskin, odszedł z pracy w policji, aby móc się nią opiekować. Zawsze trwał przy jej boku i ją chronił. Od czasu wypadku dziewczyna musiała przejść 200 operacji.
W 2015 roku Michael oświadczył się Turii i podarował jej pierścionek z diamentem, który kupił dla niej cztery lata wcześniej – kiedy leżała na intensywnej terapii. Zrobił to, kiedy byli na wakacjach na Malediwach.
„Pierścionek z diamentem kupiłem, kiedy Turia leżała na intensywnej terapii” – powiedział Michael The Daily Mail.
Turia przez dwa lata musiała nosić na twarzy maskę, która pomagała jej w leczeniu ran. Powoli zaczęła wracać do zdrowia. Michael każdego dnia powtarzał swojej żonie, że jest piękna.
Od czasu tragicznego wypadku, para zdołała przywrócić swe życie do normalności, a nawet ruszyła do przodu. Tutia i Michael mają dwójkę wspaniałych dzieci.
Ta historia udowadnia, że prawdziwa miłość potrafi przetrwać wszystko! Piękny człowiek to coś więcej niż skóra!
W 2015 roku Michael oświadczył się Turii i podarował jej pierścionek z diamentem, który kupił dla niej cztery lata wcześniej – kiedy leżała na intensywnej terapii. Zrobił to, kiedy byli na wakacjach na Malediwach.
„Pierścionek z diamentem kupiłem, kiedy Turia leżała na intensywnej terapii” – powiedział Michael The Daily Mail.
Turia przez dwa lata musiała nosić na twarzy maskę, która pomagała jej w leczeniu ran. Powoli zaczęła wracać do zdrowia. Michael każdego dnia powtarzał swojej żonie, że jest piękna.
Od czasu tragicznego wypadku, para zdołała przywrócić swe życie do normalności, a nawet ruszyła do przodu. Tutia i Michael mają dwójkę wspaniałych dzieci.
Ta historia udowadnia, że prawdziwa miłość potrafi przetrwać wszystko! Piękny człowiek to coś więcej niż skóra!

Dodano: 23.01.2022
Osoby, które we wczesnym dzieciństwie miały kontakt z psami są mniej narażone na zaburzenia psychiczne w dorosłym życiu.
czytaj dalej
Do takich wniosków doszli uczeni z Johns Hopkins Children's Center w Baltimore.
"Poważne zaburzenia psychiczne są powiązane ze zmianami w układzie odpornościowym, związanymi z zagrożeniami środowiskowymi we wczesnym okresie życia. Ponieważ zwierzęta domowe często są pierwszymi, z jakimi dzieci mają bliski kontakt, logiczne dla nas było zbadanie występowania możliwych zależności" – tłumaczy dr Robert Yolken, kierownik Stanley Division of Pediatric Neurovirology.
Wyniki badań wyraźnie pokazują duże zależności pomiędzy wczesnym kontaktem ze zwierzęciem domowym, a zaburzeniami psychicznymi w przyszłości. Analiza pokazuje, że wśród osóbmielszkających z psem przed ukończeniem 13. roku życia ryzyko późniejszego zachorowania na schizofrenię jest o 24 procent niższe, niż w przypadku osób, które takiego kontaktu nie miały.
"Największy widoczny efekt ochronny stwierdzono u dzieci, które były wystawione na kontakt z domowym psem już od chwili narodzin, albo niedługo po narodzinach, ale nie później niż do 3 roku życia" – podsumowuje Yolken.
"Poważne zaburzenia psychiczne są powiązane ze zmianami w układzie odpornościowym, związanymi z zagrożeniami środowiskowymi we wczesnym okresie życia. Ponieważ zwierzęta domowe często są pierwszymi, z jakimi dzieci mają bliski kontakt, logiczne dla nas było zbadanie występowania możliwych zależności" – tłumaczy dr Robert Yolken, kierownik Stanley Division of Pediatric Neurovirology.
Wyniki badań wyraźnie pokazują duże zależności pomiędzy wczesnym kontaktem ze zwierzęciem domowym, a zaburzeniami psychicznymi w przyszłości. Analiza pokazuje, że wśród osóbmielszkających z psem przed ukończeniem 13. roku życia ryzyko późniejszego zachorowania na schizofrenię jest o 24 procent niższe, niż w przypadku osób, które takiego kontaktu nie miały.
"Największy widoczny efekt ochronny stwierdzono u dzieci, które były wystawione na kontakt z domowym psem już od chwili narodzin, albo niedługo po narodzinach, ale nie później niż do 3 roku życia" – podsumowuje Yolken.
Źródło: www.focus.pl

Dodano: 12.11.2020
autor: MarcinZbezu
Dodano: 02.01.2026
Kraków znalazł się na trzecim miejscu w rankingu Top 10 Best Places to Visit In Europe. Kraków wyprzedził m.in Budapeszt, Pragę, Madryt, Berlin, Dubrownik czy Rzym.
czytaj dalej
Portal Holiday Cars stworzył listę "Top 10 Best Places to Visit In Europe". Na pierwszą pozycję trafiły Ateny. Drugie miejsce zajęła Lizbona. W zestawieniu uwzględniono wiele czynników - dostępne atrakcje, ofertę gastronomiczną i przede wszystkim ceny. "Pełen historii i kultury Kraków od dawna jest ulubionym celem podróży europejskich turystów. To idealny kierunek na city break. Jest niedrogi, łatwo się po nim poruszać i oferuje wiele atrakcji" – wyjaśniają autorzy zestawienia.

Dodano: 22.10.2023
Dodano: 22.02.2026
Masz czasem wrażenie, ze ktoś cię obserwuje? Oto skąd bierze się to uczucie.
czytaj dalej
Kojarzycie to nieprzyjemne uczucie, kiedy to wydaje wam się, że ktoś na was patrzy? Czasem ciężko się go pozbyć i przez cały czas czujemy się obserwowani. Kiedy jednak rozglądamy się dookoła, okazuje się, że nikogo oprócz nas nie ma w pobliżu, a jednak gdzieś z tyłu głowy wciąż tkwi ta uporczywa myśl, że ktoś się w nas wpatruje.
Jeśli coś takiego przytrafia wam się często, to pewnie przyszło wam już do głowy, że to pierwsze oznaki postępującej paranoi. Nic dziwnego, pewnie każdy z nas pomyślałby podobnie. Profesor psychologii - Edward Titchener - z Cornell University w roku 1898 postanowił przeprowadzić na swoich studentach pewien eksperyment. Jego wynik pokazał coś bardzo ciekawego.
Eksperyment jasno pokazał, że to coś więcej niż zwykła nerwica. Czasem może oznaczać to, że ktoś rzeczywiście nas obserwuje. Tego typu objawy mogą się nasilać, kiedy naprawdę przyłapiemy kogoś na obserwowaniu nas.
Trzeba jednak wziąć pod uwagę również możliwość, kiedy to jakieś dźwięki są zbyt ciche, aby trafić do naszej świadomości, jednak nasze zmysły z łatwością je rejestrują, aktywując tym samym nasze mechanizmy obronne, przez co pojawia się u nas zwiększona czujność i wrażliwość na różne bodźce. Tak samo wygląda to u paranoików, którzy słyszą i widzą pewne rzeczy, choć w rzeczywistości ich nie ma.
Jeśli coś takiego przytrafia wam się często, to pewnie przyszło wam już do głowy, że to pierwsze oznaki postępującej paranoi. Nic dziwnego, pewnie każdy z nas pomyślałby podobnie. Profesor psychologii - Edward Titchener - z Cornell University w roku 1898 postanowił przeprowadzić na swoich studentach pewien eksperyment. Jego wynik pokazał coś bardzo ciekawego.
Eksperyment jasno pokazał, że to coś więcej niż zwykła nerwica. Czasem może oznaczać to, że ktoś rzeczywiście nas obserwuje. Tego typu objawy mogą się nasilać, kiedy naprawdę przyłapiemy kogoś na obserwowaniu nas.
Trzeba jednak wziąć pod uwagę również możliwość, kiedy to jakieś dźwięki są zbyt ciche, aby trafić do naszej świadomości, jednak nasze zmysły z łatwością je rejestrują, aktywując tym samym nasze mechanizmy obronne, przez co pojawia się u nas zwiększona czujność i wrażliwość na różne bodźce. Tak samo wygląda to u paranoików, którzy słyszą i widzą pewne rzeczy, choć w rzeczywistości ich nie ma.
Źródło: wiedzoholik.pl

Dodano: 19.10.2020
autor: Jackson
Dodano: 11.01.2022