Losowe wpisy
Pamiętna scena z filmu „Alien", w której obcy rozrywa klatkę piersiową jednego z bohaterów była nakręcona bez wiedzy reszty obsady. Reżyser uznał, że lepszy efekt osiągnie robiąc to z zaskoczenia.
czytaj dalej
Sigourney Weaver przyznała w jednym z wywiadów, że miała ochotę zabić Scotta, gdyż „nigdy wcześniej nic jej tak nie przeraziło".
Źródło: www.geekweek.pl

Dodano: 10.09.2020
autor: MaulWolf
Harry Potter: oryginał kontra nowa wersja serialowa.
czytaj dalej
Kultowa historia, którą poznaliśmy dzięki filmom, dostaje drugie życie w formie serialu. To nie tylko powrót do Hogwartu, ale zupełnie nowe spojrzenie na znany świat.
Nowa produkcja ma szansę pokazać to, czego wcześniej zabrakło - więcej szczegółów, głębsze historie bohaterów i wątki, które dotąd pozostawały w cieniu.
To już nie tylko nostalgiczna podróż. To odkrywanie tej samej opowieści… na nowo.

Dodano: 28.03.2026
Dodano: 19.06.2024
Dodano: 30.07.2024
Macaulay Culkin przyznał w ostatnim wywiadzie, że jego syn Dakota, myśli, że jest Kevinem z filmu "Kevin sam w domu".
czytaj dalej
Macaulay Culkin w wywiadzie z E! News powiedział, że jego 3-letni syn Dakota często miesza rolę swojego ojca jako Kevina z własnymi wspomnieniami. "On myśli, że jest Kevinem. Zapytałem syna: Pamiętasz jak zjeżdżałeś na sankach po schodach? On na to: Mhhm, jasne, że pamiętam". Co ciekawe, Dakota Culkin jest synem Mcaualay Culkina i Brendy Song, czyli London Tipton z serialu "Nie ma to jak hotel".

Dodano: 09.12.2024
Terapeuta z Krakowa „leczył” seksem. Klientkami, które mu uległy, była matką z córką.
czytaj dalej
Jeden z krakowskich bioenergoterapeutów (takim mianem przynajmniej się określał) wykorzystywał seksualnie swoje dwie klientki – 48-letnią matkę i jej 26-letnią córkę. Nie wykluczone, że pokrzywdzonych osób, które korzystały z usług 62-letniego „uzdrowiciela” jest znacznie więcej.
Śledczy docierają już do innych kobiet, które korzystały z pomocy mężczyzny. Pierwszą z dwójki kobiet, która z problemami zdrowotnymi trafiła do bioenergoterapeuty, była 26-latka. Dziewczyna dostała kontakt do „uzdrowiciela” od swojej koleżanki. Jak wynika z zeznań obydwu kobiet, które złożyły dopiero po roku od zdarzenia, najpierw były dotykane przez mężczyznę, po czym odbywał z każdą z nich stosunek płciowy.
Żadna z kobiet nie przyznała się drugiej, do tego, co działo się w gabinecie. Dopiero po roku, 26-latka nie wytrzymała i o swoim „leczeniu” opowiedziała matce.48-letnia kobieta również opowiedziała o swoich przeżyciach córce. W konsekwencji obie panie zdecydowały się złożyć zawiadomienie o seksualnym wykorzystaniu przez bioenergoterapeutę z Krakowa. „Uzdrowiciel” usłyszał zarzuty doprowadzania podstępem osoby do stosunku płciowego oraz poddania się innej czynności seksualnej.
W konsekwencji zastosowało wobec mężczyzny dozór policyjny. 62-latek otrzymał również zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych, kontaktowania się z nimi, a także nakaz zaprzestania jakiejkolwiek działalności bioenergoterapeutycznej. Za takie traktowanie klientek grozi mu od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.
Śledczy docierają już do innych kobiet, które korzystały z pomocy mężczyzny. Pierwszą z dwójki kobiet, która z problemami zdrowotnymi trafiła do bioenergoterapeuty, była 26-latka. Dziewczyna dostała kontakt do „uzdrowiciela” od swojej koleżanki. Jak wynika z zeznań obydwu kobiet, które złożyły dopiero po roku od zdarzenia, najpierw były dotykane przez mężczyznę, po czym odbywał z każdą z nich stosunek płciowy.
Żadna z kobiet nie przyznała się drugiej, do tego, co działo się w gabinecie. Dopiero po roku, 26-latka nie wytrzymała i o swoim „leczeniu” opowiedziała matce.48-letnia kobieta również opowiedziała o swoich przeżyciach córce. W konsekwencji obie panie zdecydowały się złożyć zawiadomienie o seksualnym wykorzystaniu przez bioenergoterapeutę z Krakowa. „Uzdrowiciel” usłyszał zarzuty doprowadzania podstępem osoby do stosunku płciowego oraz poddania się innej czynności seksualnej.
W konsekwencji zastosowało wobec mężczyzny dozór policyjny. 62-latek otrzymał również zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych, kontaktowania się z nimi, a także nakaz zaprzestania jakiejkolwiek działalności bioenergoterapeutycznej. Za takie traktowanie klientek grozi mu od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.
Źródło: wiedzoholik.pl

Dodano: 01.11.2020
autor: MaulWolf
Dodano: 12.09.2020
autor: HjakHajto
Dodano: 16.04.2021
autor: MaulWolf
Dodano: 29.05.2023
Pamiętacie Pana Grzegorza Konopczyńskiego, bohatera z Poznania, który obezwładnił nożownika? Dla Pana Grzegorza zorganizowano spontaniczną zbiórkę, podczas której zebrano 9122 zł.
czytaj dalej
Poznański Trójkąt Bermudzki, grupa na portalu społecznościowym Facebook, zdecydowała się zorganizować "akcję spontanicznej zbiórki w ramach podziękowania dla bohatera". - mimo, że Pan Grzegorz się za takiego nie uznaje. W zbiórce “Rozkopane” w ramach podziękowania dla Pana Grzegorza za jego postawę obywatelską zostanie przekazana mu cała kwota pieniężna w wysokości 9122 złote.

Dodano: 23.10.2023