cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Losowe wpisy

Leo Messi o Robercie Lewandowskim: "Zasługujesz na Złotą Piłkę. W zeszłym roku wszyscy wiemy, że byłeś najlepszy. Mam nadzieję, że ją otrzymasz, bo na nią zasługujesz i powinieneś mieć ją w domu".
logo-head
Dodano: 30.11.2021
autor: Jackson
Dashrath Manjhi spędził 22 lata na wykuwaniu w skałach drogi, aby skrócić dystans z jego wioski do najbliższego lekarza z 55 do 15 kilometrów. Zrobił to tylko po to, aby nikt nie zmarł jak już jak jego żona, która nie otrzymała pomocy na czas.
logo-head
Dodano: 10.03.2021
Rekiny każdego roku zabijają średnio 6 ludzi. Ludzie co roku zabijają 80 do 100 milionów rekinów.
logo-head
Dodano: 23.06.2021
autor: Jackson
W pierwszej części Shreka, Lord Farquaad rozkazał zrobić z niedźwiedziej mamy dywan, a następnie używał go w swojej komnacie.
logo-head
Dodano: 10.01.2021
Fani „Stranger Things” nie mogą uwierzyć, że to naprawdę koniec serialu. Teoria #ConformityGate wskazuje na „ukryte zakończenie”, które ma ujawnić się dziś. Netflix zaprzecza i podkreśla, że wszystkie odcinki zostały już opublikowane.
logo-head
czytaj dalej

Po emisji finału 5. sezonu „Stranger Things” na Netflixie, który miał premierę 31 grudnia 2025 roku, część fanów zaczęła twierdzić, że to nie był prawdziwy koniec serialu. Według teorii nazwanej #ConformityGate pokazane zakończenie jest zbyt „normalne” i ma być jedynie iluzją ukrywającą prawdziwą historię. Zwolennicy tej koncepcji doszukują się w finale ukrytych symboli i nienaturalnych sekwencji sugerujących manipulację rzeczywistością przez antagonistę, a prawdziwy finał - ich zdaniem - ma pojawić się jako sekretne zakończenie 7 stycznia 2026 roku. Mimo internetowych odliczań i spekulacji Netflix oraz twórcy serialu zaprzeczyli tym doniesieniom i podkreślili, że wszystkie odcinki zostały już udostępnione, a seria definitywnie dobiegła końca.

Dodano: 07.01.2026
W 2015 roku dwie przedszkolanki z New Jersey zostały skazane za prowadzenie dziecięcego Fight Clubu.
logo-head
Dodano: 02.09.2021
autor: Jackson
Mark Goddard zbudował sobie gilotynę i obciął rękę, czym zakończył 16 lat cierpień spowodowanych silnym bólem. Żaden z lekarzy nie chciał przeprowadzić amputacji.
logo-head
Dodano: 04.04.2021
Sąsiedzi Neil Simmons i Fred Corens przez rok pohukiwali na sowy, nie wiedząc, że tak naprawdę pohukują na siebie. Obaj byli przekonani, że odkryli tajemniczy język sów.
logo-head
czytaj dalej
Przez ostatnie 12 miesięcy amator hodowli sów, Neil Simmons, miał w zwyczaju schodzić co wieczór na koniec swojego ogrodu w zachodniej Anglii i naśladować głos dzikiej sowy – problem w tym, że to samo robił jego sąsiad, Fred Cornes. Simmons, programista komputerowy ze Stokeinteignhead w Devon, powiedział w gazecie The Times: „Moja żona, Kim, opowiadała żonie Freda, Wendy, o mojej obserwacji sów. Wendy odpowiedziała: 'To zabawne – dokładnie to samo robi Fred'. Wtedy dotarło do mnie. Poczułem się jak głupiec".
Dodano: 27.03.2025
1954 roku na lotnisku w Tokio pojawił się tajemniczy mężczyzna. Wyglądał na biznesmena i mówił w kilku językach.
logo-head
czytaj dalej
Kiedy poproszono go o paszport, podał obsłudze pełen pieczątek dokument, w którym jako kraj pochodzenia wpisano Taured. Miał wizę na wszystkie państwa i mówił, że jego kraj ma 1000 lat. Policja zamknęła go w izolatce, ale mimo to zniknął. Twierdzi się, że tajemniczy podróżnik przybył równoległego świata. 

Jest czerwiec 1954 roku. Na międzynarodowym lotnisku Haneda w Tokio jak zwykle panuje ruch. Na płycie lotniska ląduje samolot z Europy, z którego wysiada mężczyzna w eleganckim garniturze. Pewnym siebie krokiem udaje się do okienka odprawy celnej. Kiedy urzędnik pyta go o cel podróży, mężczyzna bez zastanowienia odpowiada, że przyjechał w sprawach biznesowych. Do Japonii przyjeżdża podobno służbowo już od pięciu lat. Mówi płynnie w kilku językach, w tym także po japońsku. W portfelu ma równo poukładane banknoty w kilku walutach. 

Kiedy zapytano go, skąd jest, mężczyzna bez wahania odparł, że z Tauredu. Jakby to była najzwyklejsza odpowiedź na świecie. Problem w tym, że taki kraj nie istnieje, opowiada początek tajemniczej historii amerykański publicysta Brent Swancer. Kiedy celnik podał w wątpliwość jego pochodzenie, mężczyzna wyglądał na zmieszanego, jednak pokazał swój paszport i upierał się, że kraj, z którego pochodzi, leży pomiędzy Francją a Hiszpanią. Podróżnik miał biały kolor skóry i według obsługi wyglądał na Europejczyka. Na jego paszporcie widniała informacja, że został wydany w Tauredzie, miał w nim również stemple z wcześniejszych wizyt w Japonii. Mężczyzna pokazał także prawo jazdy wydane w tym samym kraju i wydawał się zaskoczony faktem, że ktoś wątpi w istnienie jego państwa.

Tajemniczy pasażer w kółko powtarza tę samą historię. Do Japonii przyjechał służbowo już kolejny raz, czego dowodem mają być stemple w jego paszporcie, znajomość języka japońskiego oraz tutejszych zwyczajów. Bezradni urzędnicy stawiają go przed mapą Europy i proszą o wskazanie Tauredu. Mężczyzna jest zdezorientowany, początkowo nie widzi na mapie własnego kraju, a po chwili ukazuje znajdujące się między Hiszpanią a Francją Księstwo Andory. Przybysz zaczyna być zestresowany i wyjaśnia, że wskazane miejsce to z pewnością Taured, kraj, który istnieje już od ponad tysiąca lat. Sugeruje, że Andora to zmyślone państwo, o którym ani on, a nikt, kogo zna, nigdy nie słyszał.

Czy to jakiś żart? To wydaje się mało prawdopodobne. Mężczyzna biegle mówi po japońsku, hiszpańsku i francusku, twierdzi, że jego ojczystym językiem jest właśnie francuski. Jego dokumenty wyglądają na prawdziwe, a jeśli tak nie jest, to dlaczego ktoś miałby podrabiać paszport kraju, który nie istnieje?

Jak to możliwe, że mężczyzna już wcześniej przeszedł odprawę celną ze swoim paszportem? A może stemple również są sfałszowane? Kolejną zagadką pozostawało nazwisko mężczyzny, które nie widniało w paszporcie. Urzędnicy nie mogli zrozumieć, dlaczego ktoś miałby fałszować dokument w sposób, który od razu go zdradzi? Tym samym nie podejrzewali, że mężczyzna mógł być szpiegiem. Pasażer bez imienia i pochodzenia musiałby być bardzo dobrym aktorem. Nikt nie wątpił w jego poruszenie, kiedy starał się udowodnić istnienie swojego państwa.

Japońscy urzędnicy i policjanci najchętniej zamknęliby sprawę, ale nie mogą wypuścić mężczyzny. Rezerwują mu więc pokój w doskonale strzeżonym hotelu, aby tajemniczy podróżnik nie mógł uciec. Pomimo że pod drzwiami pokoju przez całą noc stała warta, rano policjanci nie znaleźli w nim mężczyzny.
Źródło:  www.o2.pl
Dodano: 26.09.2020
autor: MaulWolf
Unia Europejska bierze się za tatuaże. Wprowadziła zmiany w prawie.
logo-head
czytaj dalej
4 stycznia Komisja Europejska wystosowała rozporządzenie, w którym zawarła zakaz używania wielu składników tuszów do tatuaży, bowiem część tych komponentów została uznana za niedozwoloną w krajach Unii Europejskiej.

Największe obawy ekspertów budzą właściwości składników tuszy, w których znajduje się ponad 4000 chemikaliów, w tym emulgatorów, konserwantów, rozpuszczalników i kolorowych pigmentów.

Tatuatorzy wprowadzają 2,5 miligrama farby w każdy centymetr kwadratowy skóry. "To dużo w porównaniu do typowych wartości granicznych dla substancji toksycznych, które są rzędu mikrogramów na kilogram masy ciała" - przypomina "Zeit Online"

Z czym się to wiąże? Rozporządzenie Unii Europejskiej zakazuje praktycznie całkowicie używania kolorych barwników do tatuowania. Tatuatorzy wykorzytują jeszcze "zapasy" ale i one wcześniej czy później się skończą - a nawet w tej chwili nie jest to zgodne z prawem. Jednyną możliwością są zamienniki bez szkodliwych substacji, jednak powstają one bardzo wolno i póki co nie są dostępne dla artystów.
Dodano: 20.01.2022
Losuj kolejne