Losowe wpisy
Jak przekazał aspirant Łukasz Filipek z KPP w Rykach, mężczyzna nie chciał otworzyć mieszkania, gdy na miejscu zjawiła się policja. Służby do lokalu musiały wejść siłowo. Wówczas rozpoczęły się poszukiwania. Kryjówkę 28-latka zdradził jego własny pies. Mężczyzna razem z czworonogiem leżał w szafce, przykryty kołdrami.


- Byłam całkowicie świadoma, że wiele osób wokół mnie, takich jak moja matka, czułoby, że nie dali wystarczająco dużo lub nie zrobili wystarczająco dużo, gdybym odebrała sobie życie. Dlatego uznałam, że gdyby ktoś inny zabił mnie zabił - na przykład podczas "napadu" - byłoby to morderstwo i nikt nie czułby, że mnie zawiódł – tłumaczyła.
Swój plan powoli zaczęła wcielać życie. Zadzwoniła do mężczyzny z Nowego Jorku i poprosiła go o „przysługę”. Ten nie zdecydował się jednak przyjąć zlecenia od razu i zadał młodziutkiej Jolie pytanie, które skłoniło ją do refleksji. - Był wystarczająco przyzwoitą osobą i zapytał, czy mogłabym się nad tym zastanowić i zadzwonić do niego ponownie za miesiąc.



"Drunk man's lock" zostały wynalezione w XIII wieku w Belgii. Oczywiście nie tylko osoby w stanie upojenia miały łatwiej, aby wejść do domu, ale też np. Ci, którzy mieli problemy z orientacją w nocy.
