Każdego roku podczas turnieju Wimbledon zużywa się ponad 55 tysięcy piłek tenisowych. Zamiast jednak lądować na śmietniku, część z nich od lat dostaje drugą szansę – przerabiane są na schronienia dla zagrożonych gatunków myszek. To nietypowy, ale skuteczny sposób na to, by niepotrzebne już przedmioty służyły ochronie przyrody i pomagały najmniejszym mieszkańcom brytyjskich łąk przetrwać.

Zobacz również
60-letnia Linda Brossi Murphy z Massachusetts zmarła we wrześniu 2025 roku po walce z opuszkową postacią stwardnienia zanikowego bocznego (ALS). Przed śmiercią napisała jednak swój ostatni nekrolog – pełen humoru, szczerości i wzruszeń.
Rozpoczęła go słowami: „Cóż… jeśli czytasz ten nekrolog, to wygląda na to, że nie żyję”, a następnie szczerze opisała, jak choroba wyniszczała jej organizm. Pisała także o miłości do męża i rodziny oraz zachęcała innych, by żyli odważnie, okazywali sobie życzliwość i nie przestawali się śmiać, nawet mimo cierpienia.
Zamiast kwiatów poprosiła, by kupić kilka zdrapek i podarować je przypadkowo spotkanym osobom, sprawiając im odrobinę radości.


