Zachwycony architekturą budynku Yoshida postanowił stworzyć jego kopię w Japonii. Jako dyrektor firmy Memorido, prowadzącej pałace ślubów, planował właśnie kolejną inwestycję. To właśnie ona - zainspirowana publikacją - miała nawiązywać do gdańskiego pierwowzoru oddalonego o ponad 8 tysięcy kilometrów.

Zobacz również
Słońce uśmiecha się do nas! Obserwatorium NASA uchwyciło szeroki uśmiech na tarczy Słońca. Tworzą go ciemne plamy zwane dziurami koronalnymi.
To klasyczny przykład pareidolii, czyli dostrzegania twarzy w przypadkowych kształtach. Tyle że tym razem wypatrzyliśmy twarz na gwieździe oddalonej od nas o około 150 milionów kilometrów.
