Jak czytamy na National Geograpgic ogromna asteroida nosząca nazwę Apophis, na cześć egipskiego boga chaosu i mroku, przyspieszyła swój lot przez przestrzeń kosmiczną. Asteroida Apophis jest uznawana za obiekt potencjalnie niebezpieczny dla Ziemi, a jej uderzenie spowodowałoby eksplozję o sile równej 880 mln ton trotylu.
Kiedy w 2004 roku po raz pierwszy zauważono asteroidę, eksperci obliczyli, że istnieje 2,7 proc. ryzyka, że uderzy w Ziemię już w kwietniu 2029 roku. Teraz dane pokazują, że w tym czasie bezpiecznie minie naszą planetę w odległości ponad 30 000 km. Będzie to najbliższy przelot asteroidy w pobliżu Ziemi, o którym naukowcy wiedzą wiele lat wcześniej.
Jednak kolejne spotkanie z asteroidą może okazać się dla nas katastrofalne. Apophis ma ponad 300 metrów szerokości, a siła z jaką uderzyłaby w Ziemię odpowiadałaby wybuchowi 880 milionów ton TNT. Jak wyliczyli eksperci, asteroida Apophis może uderzyć w naszą planetę już za 48 lat. Przybliżoną datę możliwego zbliżenia określono dokładnie na 12 kwietnia 2068 roku. Więcej na temat asteroidy możecie przeczytać w źródle.

Zobacz również
Kiedy Matt Galatzan dowiedział się, że jego pies pokonał nowotwór, postanowił uczcić tę wiadomość w szczególny sposób - przygotował mu drogi stek. Zdjęciami podzielił się w internecie, nazywając swojego czworonożnego przyjaciela prawdziwym bohaterem. Później opublikował też nagranie, na którym pies zajada przygotowany posiłek. „Gdyby ktoś się zastanawiał - smakowało mu” - napisał. Każdy, kto opiekował się chorym zwierzakiem, wie, ile znaczy taka wiadomość. I jak wielka radość kryje się za taką zwyczajną, a zarazem wyjątkową kolacją.
