Po wszystkim, co zrobił, Robert Lewandowski jest już w moich oczach legendą Barcelony.”
Odszedł z Bayernu, gdzie osiągnął praktycznie wszystko i na stałe zapisał się w historii klubu, by dołączyć do Barcelony przechodzącej jeden z najtrudniejszych okresów w swojej historii.
Wielu zawodników na tym etapie kariery wybrałoby wygodę, ale Lewandowski bez wahania podjął wyzwanie. Trafił do klubu pogrążonego w problemach finansowych, przebudowującego skład i próbującego odzyskać swoją tożsamość.
Przeszedł z drużyną przez trudne chwile i pomógł przywrócić Barcelonę do walki o najważniejsze trofea.
Ludzie kwestionowali jego wiek, gdy podpisywał kontrakt, ale on rozwiał wszelkie wątpliwości swoim przywództwem, golami, profesjonalizmem i wielkimi występami.
Odejście z takimi osiągnięciami tylko jeszcze bardziej umacnia jego spuściznę. Sama ta decyzja pokazuje, jak bardzo naprawdę zależało mu na Barcelonie!”

Zobacz również
W 2014 roku w sądzie w Roermond w Holandii doszło do dramatycznej sceny. Ojciec 2-letniej dziewczynki, która zginęła w wypadku razem ze swoimi dziadkami, rzucił krzesłem w kierunku sędzi po usłyszeniu wyroku dla kierowcy odpowiedzialnego za tragedię.
Kierowca został początkowo skazany na 120 godzin prac społecznych. Jeśli ich nie wykonał, groziło mu 60 dni pozbawienia wolności. Po ogłoszeniu wyroku ojciec dziewczynki nie wytrzymał emocji - krzyknął i rzucił krzesłem w kierunku sędzi. Chwilę później został obezwładniony.
Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. Prokuratura odwołała się od wyroku, a sąd wyższej instancji ostatecznie zaostrzył karę do 15 miesięcy więzienia oraz czterech lat zakazu prowadzenia pojazdów.
