Lockdown w Polsce już od środy? Najnowsze informacje po naradzie u premiera.
czytaj dalej
W poniedziałek wieczorem odbyło się spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych. Jego głównym tematem była sytuacja epidemiczna związana ze wzrostem liczby zakażeń koronawirusem i działania rządu w celu ich ograniczenia. Na spotkaniu pojawili się tylko przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji. Nie było Koalicji Obywatelskiej ani Lewicy, a Polskie Stronnictwo Ludowe reprezentowali eksperci.
Jakub Kulesza, przewodniczący koła Konfederacji, powiedział po spotkaniu z Mateuszem Morawieckim, że rząd ma w planach dalsze obostrzenia. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem ma być lockdown.
Premier powiedział, że przygotowani są na różne warianty od pełnego lockdownu - najbardziej prawdopodobnego, który będzie pełniejszy niż ten, który miał miejsce wiosną - do mniej pełnej, pośredniej wersji lockdownu, który - jak to określił premier - jest mało prawdopodobny - powiedział Jakub Kulesza w depeszy PAP opublikowanej przez RMF FM.
Ostateczne decyzje mają być podjęte prawdopodobnie w środę 4 listopada.
Jakub Kulesza, przewodniczący koła Konfederacji, powiedział po spotkaniu z Mateuszem Morawieckim, że rząd ma w planach dalsze obostrzenia. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem ma być lockdown.
Premier powiedział, że przygotowani są na różne warianty od pełnego lockdownu - najbardziej prawdopodobnego, który będzie pełniejszy niż ten, który miał miejsce wiosną - do mniej pełnej, pośredniej wersji lockdownu, który - jak to określił premier - jest mało prawdopodobny - powiedział Jakub Kulesza w depeszy PAP opublikowanej przez RMF FM.
Ostateczne decyzje mają być podjęte prawdopodobnie w środę 4 listopada.
Źródło: biznes.radiozet.pl

Dodano: 03.11.2020
autor: Jackson
Zobacz również
Dodano: 06.07.2026
Dodano: 06.07.2026
Dodano: 06.07.2026
Firma Commodore stworzyła telefon, który nie pozwala korzystać z mediów społecznościowych. Można na nim np. zamówić Ubera, ale nie da się korzystać z Instagrama.
czytaj dalej
Commodore Callback 8020 ma promować cyfrowy detoks, dlatego wyposażono go wyłącznie w podstawowe funkcje, rezygnując z najbardziej angażujących aplikacji.
Jak informuje producent, choć telefon wyglądem nawiązuje do klasycznych modeli Nokii sprzed lat, oferuje dostęp do wybranych współczesnych aplikacji. Urządzenie działa pod kontrolą systemu Sailfish OS fińskiej firmy Jolla, opartego na Linuksie. Cena telefonu wynosi 500 dolarów.

Dodano: 06.07.2026
Dodano: 06.07.2026