Lockdown w Polsce już od środy? Najnowsze informacje po naradzie u premiera.
czytaj dalej
W poniedziałek wieczorem odbyło się spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych. Jego głównym tematem była sytuacja epidemiczna związana ze wzrostem liczby zakażeń koronawirusem i działania rządu w celu ich ograniczenia. Na spotkaniu pojawili się tylko przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji. Nie było Koalicji Obywatelskiej ani Lewicy, a Polskie Stronnictwo Ludowe reprezentowali eksperci.
Jakub Kulesza, przewodniczący koła Konfederacji, powiedział po spotkaniu z Mateuszem Morawieckim, że rząd ma w planach dalsze obostrzenia. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem ma być lockdown.
Premier powiedział, że przygotowani są na różne warianty od pełnego lockdownu - najbardziej prawdopodobnego, który będzie pełniejszy niż ten, który miał miejsce wiosną - do mniej pełnej, pośredniej wersji lockdownu, który - jak to określił premier - jest mało prawdopodobny - powiedział Jakub Kulesza w depeszy PAP opublikowanej przez RMF FM.
Ostateczne decyzje mają być podjęte prawdopodobnie w środę 4 listopada.
Jakub Kulesza, przewodniczący koła Konfederacji, powiedział po spotkaniu z Mateuszem Morawieckim, że rząd ma w planach dalsze obostrzenia. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem ma być lockdown.
Premier powiedział, że przygotowani są na różne warianty od pełnego lockdownu - najbardziej prawdopodobnego, który będzie pełniejszy niż ten, który miał miejsce wiosną - do mniej pełnej, pośredniej wersji lockdownu, który - jak to określił premier - jest mało prawdopodobny - powiedział Jakub Kulesza w depeszy PAP opublikowanej przez RMF FM.
Ostateczne decyzje mają być podjęte prawdopodobnie w środę 4 listopada.
Źródło: biznes.radiozet.pl

Dodano: 03.11.2020
autor: Jackson
Zobacz również
Dwa lata temu trójka 16-latków skatowała na śmierć Marcina Mizię, który stanął w obronie 14-latka. Sąd w Sosnowcu wydał wyrok - sprawcy nie będą sądzeni jak dorośli. Trafią do zakładu poprawczego, gdzie pozostaną do ukończenia 21. roku życia.
czytaj dalej
Żądamy zmian w prawie i sprawiedliwości dla Marcina oraz innych ofiar. W tej sprawie sąd był związany przepisami ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich, dlatego nie mógł orzec wobec sprawców kar przewidzianych dla dorosłych. Trzej młodzi sprawcy brutalnego pobicia 28-latka - Wiktor, Jakub i Dominik - trafią do zakładu poprawczego. Będą mogli tam przebywać najwyżej do ukończenia 21. roku życia. Dziś mają po 18 lat. Jak ustalił sąd, trzej nieletni sprawcy: Wiktor, Jakub i Dominik wspólnie pobili Marcina Mizię. Zadawali mu ciosy pięściami i kopali po całym ciele, także po głowie. Marcin Mizia na skutek ciężkich obrażeń zmarł w szpitalu.

Dodano: 09.07.2026
Dodano: 09.07.2026
Dodano: 09.07.2026
Dodano: 23.02.2024
Dodano: 27.08.2022