Marcin Dorociński przyznał, że wielokrotnie próbował otrzymać angaż w hollywoodzkiej produkcji. Wiele razy musiał przełknąć gorycz porażki. "Pierwszym castingiem, który otrzymałem od mojej londyńskiej agencji, był »MI — Ghost Protocol«. Przegrałem. Od tego czasu nagrałem ponad 1,2 tys. self tape'ów. I przegrałem je wszystkie. Pierwszy self tape wygrałem w zeszłym roku — po ponad dziesięciu latach żmudnych nagrań, wielkich nadziei i starań. Po 1,2 tys. wcześniejszych bolesnych i dotkliwych porażkach.
Dlatego wierzcie w swoje marzenia i nie poddawajcie się. Wasz wielki sen, wyczekane marzenia mogą czekać za rogiem. Cierpliwości i odwagi” - pisze Dorociński.

Zobacz również
Gwiazda Manchesteru City Erling Haaland po raz kolejny udowodnił, że potrafi rozkręcić każdą imprezę. Piłkarz został nagrany podczas wesela swojego kolegi Gianluigiego Donnarummy, gdzie stanął na czele słynnego „norweskiego wiosłowania”. To właśnie ten charakterystyczny taniec stał się światowym hitem podczas mistrzostw świata.
