Do dramatycznych scen doszło w Giżycku. Policjantka patrolująca ulice miasta zauważyła mężczyznę, który – pomimo obowiązku zasłaniania ust i nosa – nie miał na twarzy maseczki. Próba wylegitymowania 36-latka zakończyła się... jego ucieczką. Funkcjonariuszka nie dała jednak za wygraną i złapała uciekiniera. Wtedy doszło do szamotaniny. Zajście nagrali świadkowie zdarzenia. Zarówno 36-latek, jak i jeden z nagrywających, będą mieli kłopoty.
"Policjantka zwróciła mężczyźnie uwagę, dlaczego usta i nos nie są zasłonięte. Mężczyzna zrobił się wulgarny" - relacjonowała rzeczniczka giżyckiej policji Iwona Chruścińska w rozmowie z dziennikarką Meloradia Olą Łychacz. Mieszkaniec Giżycka odpowie za brak maski i zniewagę funkcjonariusza. Prokurator po przesłuchaniu ma szczegółowo ustalić kwalifikację czynu.

Zobacz również

Kultowa historia, którą poznaliśmy dzięki filmom, dostaje drugie życie w formie serialu. To nie tylko powrót do Hogwartu, ale zupełnie nowe spojrzenie na znany świat.
Nowa produkcja ma szansę pokazać to, czego wcześniej zabrakło - więcej szczegółów, głębsze historie bohaterów i wątki, które dotąd pozostawały w cieniu.
To już nie tylko nostalgiczna podróż. To odkrywanie tej samej opowieści… na nowo.
