

Sprawa kontrowersyjnego listu wyszła na jaw w kwietniu na posiedzeniu Senackiej Komisji Lekarskiej. Jak się okazuje - Antoni Wręga, zastępca polskiego ambasadora w Pradze napisał list do czeskiego ministra zdrowia, w którym prosił go wprost o wprowadzenie zakazu "turystyki aborcyjnej":
"Uważamy, że z punktu widzenia relacji polsko-czeskich niefortunnym jest otwarcie uzasadniać propozycje legislacyjne mające na celu zalegalizowanie komercyjnej turystyki aborcyjnej jako sposobu na obejście polskich przepisów chroniących życie poczęte. Te propozycje mają na celu zachęcenie obywateli polskich do łamania polskiego prawa. Przyjęcia takich przepisów nie da się pogodzić z doskonałymi stosunkami między naszymi krajami" - czytamy w liście Wręgi.
Minister Zdrowia Czech, Jan Blatny, odpowiedział, że działania, któych zakazu domaga się Polska ambasada są legalne i zgodne z przepisami obowiązującymi w Czechach i unii Europejskiej, więc nie zostaną zakazane.

Zobacz również





NASA odkryła planetę o nazwie 55 Cancri e, oddaloną o około 40 lat świetlnych od Ziemi, która – według naukowców – może w dużej mierze składać się z diamentów.
Ta egzoplaneta jest ponad 5 razy większa od Ziemi i orbituje bardzo blisko swojej gwiazdy, co powoduje ekstremalne temperatury na jej powierzchni. Ze względu na bogaty skład węgla i ogromne ciśnienie wewnętrzne, naukowcy przypuszczają, że część jej wnętrza może być dosłownie diamentowa.
