Sprawa O. w sądach ciągnęła się od 2004 roku. Prokurator wpadł, po tym jak jeden z gangsterów w trakcie swojego procesu mówił wprost o wręczaniu mu łapówek. Wtedy też na jaw wyszły kolejne bulwersujące fakty - gangster miał wręczyć pieniądze O. w 1998 roku, a sprawa była znana policji i prokuraturze. Tyle że przez kilka lat nic z nią nie zrobiono, roztaczając parasol ochronny nad O.
Śledztwo ws. prokuratura, od którego zarzuty usłyszał Tomasz Komenda, ruszyło dopiero po licznych artykułach prasowych. O. początkowo nie przyznał się do brania łapówek. W trakcie procesu wyjawił jednak prawdę. Opowiedział nawet o sprawach, o których prokuratura nie miała pojęcia.

Zobacz również
Maja Mecan, ale także Bedoes 2115 i Łatwogang zostali uhonorowani w wyjątkowy sposób. Na budynku szkoły podstawowej, do której uczęszcza 11-latka, powstaje wielkoformatowy mural upamiętniający akcję, która poruszyła i zjednoczyła Polaków. O malunku poinformował na platformie X Aleksander Twardowski - przedsiębiorca, felietonista i prezes stowarzyszenia Dobrodzielnia.
