Dwaj Hiszpanie otrzymali za fałszywy obraz 1,7 mln franków szwajcarskich (według ówczesnego kursu prawie 6 mln zł). Sprawdzili autentyczność pieniędzy specjalną maszyną , jednak pośrednik zdołał je podmienić, zanim się rozstali. Gdy próbowali wpłacić część z pieniędzy w szwajcarskim banku, okazało się, że to fałszywki. A kiedy wracali go domu, francuscy celnicy odkryli w ich bagażu resztę fałszywych pieniędzy - i zawiadomili hiszpańską policję.

Zobacz również

Chiński sąd wydał przełomowe orzeczenie: firmy nie mogą zwalniać pracowników wyłącznie po to, by zastąpić ich sztuczną inteligencją i obniżyć koszty działalności. ??
Sprawa dotyczyła pracownika firmy technologicznej, którego stanowisko zostało zautomatyzowane. Pracodawca próbował przenieść go na inne stanowisko i znacząco obniżyć wynagrodzenie. Gdy pracownik odmówił, został zwolniony. Sąd uznał jednak takie działanie za niezgodne z prawem.
W uzasadnieniu podkreślono, że wdrażanie AI jest decyzją biznesową, ale nie może stanowić automatycznej podstawy do zwolnień bez zapewnienia pracownikowi realnej alternatywy. Firmy powinny najpierw oferować przekwalifikowanie lub inne odpowiednie stanowiska, zamiast eliminować miejsca pracy wraz z postępem automatyzacji.
To ważny sygnał pokazujący, że nawet w erze dynamicznego rozwoju sztucznej inteligencji prawa pracowników i ludzki wymiar pracy nadal mają znaczenie.

