cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Widzicie czasem takie „małe robaczki” przed swoimi oczami? Zobaczcie co to takiego
logo-head
czytaj dalej
Na pewno kiedyś widzieliście coś takiego. Sytuacja w której patrzycie się na coś jasnego i nagle w Waszym polu widzenia, pojawiają się takie malutkie „robaczki”. Gdy jednak próbujecie skupić na nich wzrok, one natychmiast znikają. Pojawiają się dopiero wtedy, kiedy patrzycie na coś innego. Znacie to? W takim razie nie jesteście sami. Czym jednak są te dziwne „widziadła” i czy są niebezpieczne?

Ich  łacińska nazwa to „muscae volitantes”, co dosłownie oznacza „latające muszki”. Ta iluzja optyczna tworzy się we wnętrzu gałki ocznej w ściśle określonych warunkach. Męty ciałka szklistego to malutkie rzeczy, które dostały się do wnętrza gałki ocznej i rzucają cień na siatkówkę oka – światłoczułą tkankę, która znajduje się z tyłu oka.

Nie są to jednak materiały pochodzenia obcego, lecz kawałki Twojego własnego ciała, które „zgubiły gdzieś drogę”. Wśród nich mogą znaleźć się mikroskopijne kawałki tkanek, czerwone krwinki lub białko. Ich ruch zależy od ruchu naszych gałek ocznych – dlatego też ruszają one się zawsze wtedy, kiedy zmieniamy kierunek widzenia.

Najlepiej widoczne są one wtedy, kiedy patrzymy na coś czystego i jasnego  – jak na przykład niebo w słoneczny dzień lub biały ekran komputera. Nie da się jednak skupić na nich wzroku.

Więcej na ich temat dowiecie się z poniższego wideo. Wideo ma napisy po polsku, musicie jednak kliknąć w ikonkę napisów na odtwarzaczu, aby się pojawiły.
Źródło:  wiedza.wiedzoholik.pl
Dodano: 25.11.2020
autor: Jackson

Zobacz również

Konrad Tomaszkiewicz zaczynał od wakacyjnej pracy w CD Projekcie. Przy „Wiedźminie” zostawał po godzinach dla darmowej pizzy. Teraz gra jego studia, „The Blood of Dawnwalker”, sprzedała się w milionie egzemplarzy w kilka dni!
logo-head
czytaj dalej

Wakacyjna praca, darmowa pizza i początek kariery, która miała zaprowadzić go na wielkie sceny branży gier. ?

Tak zaczynała się przygoda Konrada Tomaszkiewicza z CD Projektem. Przy tworzeniu „Wiedźmina” zostawał w studiu po godzinach, bo firma zapewniała darmową pizzę. Z czasem został reżyserem „Wiedźmina 3”.

Później postanowił spróbować swoich sił we własnym biznesie i współtworzył studio Rebel Wolves. Jego zespół przygotował „The Blood of Dawnwalker” — debiutancką grę nowej firmy, która w kilka dni sprzedała się w ponad milionie egzemplarzy!

Za tym sukcesem stoi praca całego zespołu, a historia Tomaszkiewicza pokazuje, jak niepozornie może zacząć się wielka kariera. Od wakacyjnego dorabiania do współtworzenia gier, o których mówi cały świat.


 
Dodano: 22.09.2026
Europejskie masło zawiera więcej tłuszczu - 82%, podczas gdy standardowe amerykańskie ma go 80%.
logo-head
Dodano: 22.09.2026
W UE nie wolno podawać bydłu hormonów przyspieszających wzrost ani pakować mięsa z dodatkiem tlenku węgla dla zachowania czerwonego koloru. W USA obie praktyki są dopuszczone.
logo-head
Dodano: 22.09.2026
Amerykańskie truskawki regularnie zawierają pozostałości pestycydów zakazanych w UE.
logo-head
Dodano: 22.09.2026
W USA jajka są myte środkami chemicznymi, co usuwa ich naturalną warstwę ochronną. Dlatego wymagają przechowywania w lodówce. UE mycie jaj klasy A jest zakazane.
logo-head
Dodano: 22.09.2026