W tym roku, z uwagi na epidemię koronawirusa, w większości stanów znacznie ułatwiono oddanie głosu w formie korespondencyjnej. Zależnie od lokalnego prawa otrzymane drogą pocztową karty wyborcze można odsyłać, wrzucać do specjalnych skrzynek czy przynieść do lokalu wyborczego. W 10 stanach każdy uprawniony do głosowania powinien otrzymać w swojej pocztowej skrzynce wyborczą kartę.
Ułatwienia w głosowaniu prawdopodobnie przyczynią się do rekordowej frekwencji. Michael McDonald, profesor Uniwersytetu Florydy w Gainesville, szacuje, że w tym roku wyniesie ona ponad 150 mln osób.
Jak podaje Asia One, dotychczasowe sondaże wskazują na wygraną Joe Biden. Kandydat Partii Demokratycznej ma prowadzić na terenie całych Stanów Zjednoczonych. Najzacieklejsza rywalizacja panuje w stanach o najwyższej liczbie głosów elektorskich.
Sam Donald Trump jest przeciwnikiem głosowania korespondencyjnego. Obecny prezydent Stanów Zjednoczonych argumentuje, że taka forma stwarza pole do fałszerstw.

Zobacz również
Zatrzymajcie się na chwilę. Zosia jest niezwykle dzielną kobietą. Gdy usłyszała diagnozę guza mózgu, glejaka IV stopnia, próbowała ją zaakceptować i przyjąć, ale jest mamą dwójki małych dzieci i nie potrafi pogodzić się z myślą, że mogłyby zostać bez mamy. Boi się płakać, by dzieci nie czuły jej strachu.
Ostatnią szansą dla Zosi jest leczenie nierefundowane leczenie Optune, które daje nadzieję na powodzenie. Niestety pojawia się bariera niemal nie do pokonania - Zosia nie ma takich pieniędzy. Nie stać ją na to leczenie. Koszt terapii to aż 120 000 zł miesięcznie. Dlatego przychodzę do Was z prośbą, czy wesprzemy Zosię w tej walce? Może zdejmiemy dzisiaj z kogoś cierpienie? Sprawimy, że na moment poczuje szczęście? Na samą myśl szklą mi się oczy. Będę wdzięczny za wasze wpłaty. Dziękuję.

